Kazachstan pod nogami

05 lipca 2011 godz. 17:34
"Kazachskie góry bardziej europejskie niż myślałem. Permity i przewodnicy obowiązkowi. Dziś uczestniczyłem w rytuale zabijania barana (chcieli mnie wrobić w poderżnięcie). Jutro wbijam na impreze obrzezania, będą szaszłyki i kazachskie dziewuszki! Misha."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz