Misza, crazy Polish bajker ;)
HaloHalo Halo. jestesmy w Turkistanie ! wykrecone juz 8000 km. Zarzadzono dzien regeneracji i ladowania akumulatorow.Dalej 7 dni na pograndzenie po Kazachstanskich gorach. potem kierunek Uzbekistan.pozdro 666 !!! // Misza crazy polish bajker.
3 lipca 2011 godz. 10:47
"Wchodzenie na pełnej kur*** pomaga zarówno w życiu, jak i jeżdżeniu na motocyklu. Wraz z wjazdem do Kazachstanu rozpoczął się dziki zachód no i prawdziwa wyprawa. Niech żyje sadomaso na spostowo ! napieramy ! / Misza crazy polish bajker. "
28 czerwiec 2011 godz. 16:39:
"W drodze do Kazachstanu ogania browar na klifie nad Wołgą. Rosja nie chce mnie wypuścić. Dziś był kryzys, ale już został zażegnany... Nie jest to takie hop siup na krowę. Napieram. Auuuuu!"
27 czerwiec 2011 godz. 09:44:
"Walczy z topiącym się ruskim asfaltem, żarem, bocznym wiatrem, szarańczami i wróblopodobnymi ptakami, które na niego polują. No i z samotnością... Kierunek Kazachstan."
26 czerwiec 2011 godz. 11:20:
"Jesteśmy z bestią już w Kałmucji... i znowu atakują nas szarańcze. 35 stopni w cieniu, o który tu ciężko. W Dagestanie nauczyli mnie pić piwo z soloną rybą. Rarytas! Pozdro 666"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz